Tematyka inspiracji, gdzieś po drodze trochę się stoczyła. Pokażę Ci co robiłyśmy w ostatnim nie tygodniu, a miesiącu. Nie wszystko, a odrobinę naszego życia. Niby nic, ale zawsze to coś, może inspirującego :-)
Bardzo dużo czasu spędzamy razem w kuchni, nie sposób wszystkiego uwiecznić. Poniżej ścieranie ogórka na tarce, gotowanie owsianki i robienie domowych lodów :)
Ćwiczenia w przesypywaniu. Wykorzystana soczewica z czerwonego, sensorycznego pudełka :)
Rozwieszanie prania i przypinanie klamerek. Pewnie już słyszałaś o usprawnianiu mięśni dłoni za pomocą pracy z klamerkami do bielizny?:-)
Doświadczenie z fasolą
Przeczytałyśmy poniższy fragment książki. Córka zapytała "co to znaczy, że pęcznieje?". Na szybko zrobiłyśmy mini zabawę badawczą, choć na efekt musiałyśmy trochę poczekać.
Zabawy brudzące
Ciecz nienewtonowska wraca do łaski :) Tym razem na podwórku. Więcej dowiecie się tutaj.
Zabawa w dom, zabawa w "mamusiowanie". Jednym słowem przepracowanie swoich doświadczeń w przeniesieniu na zabawę. Zuzia myła włosy swojej lalce. Nie pierwszy raz. Sama nie przepada za myciem, ale taka zabawa mocno Jej pomaga i sama jej się domaga.
Prezent dla taty
Zuzia ozdobiła ramkę dla taty z okazji Dnia Ojca :-) Czym? Spójrzcie na zdjęcie :) Oczywiście brakuje tylko zdjęcia w ramkę i prezent gotowy.
Czy te działy są dla Ciebie w porządku? Pomagają Ci w jakikolwiek sposób? Pewnie zauważyłaś, że póki co szczegolny nacisk pada na ćwiczenia dnia codziennego, bo takie mamy w tej chwili zapotrzebowanie :-)
W tym miesiącu powstał również nasz sklepik! Zapraszam do sklepu, odwiedź nas!