W zeszłym tygodniu nie było inspiracji, w zamian był opis metody - Pedagogika Montessori - podział na edukacje. Myślę, że co około drugi tydzień będą inspirację na zmianę z teorią, ale to pewnie dokładnie wyjdzie "w praniu" :-)
Inspiracje z poprzednich tygodni:
Życie praktyczne - M.Montessori
Zuzunia w kuchni. Pierwszy raz trzyma w dłoni inny, ostrzejszy nóż niż ten z zastawy kuchennej. Oczywiście z nadzorem i instruktażem.
Robi kanapki. Chleb, masło, pomidorki i rzeżucha :)
To było dość spontaniczne. Baaaardzo chciała sama usmażyć sobie placuszka, stąd brak warunków na szybko. Trzymałam patelnię aby nie pociągła w swoją stronę.
Rozładunek zmywarki i układanie.
Dbanie o rośliny i podlewanie.
Zamiatanie tarasu.
Zabawy z kolorami
Posegregowałyśmy klocki i wybrałyśmy pośród nich zbiory: czerwony, żółty, zielony. Zadanie polegało na zbudowaniu czegoś ale tylko z danego koloru.
Zdarzyły się pojedyncze elementy w innym kolorze ;)
Ciastolina DIY
Nasza nowa masa, ciastolina DIY. Podam Wam przepis we wtorek :-)
Masa nienewtonowska
Szczegóły znajdziecie
tutaj.
Zabawy tematyczne
Zabawy tematyczne, czyli takie, w których dzieci naśladują nas dorosłych
(zabawy w dom, w sklep, w lekarza, gotowanie i masa innych). Pamiętajcie o ich
ogromnej roli. Piszę o tym ponieważ nieraz czytałam i widziałam na forach dość
dziwne stwierdzenia, że "Montessori to brak zabawek",
"Montessori to pomoce". Owszem pomoce również, ale Maria Montessori
była jak najbardziej za takimi zabawami i ich nie wykluczała.
Zuzia naśladująca tatę. Wiosna to i kosiarka poszła w ruch!
Faza wrażliwa na zabawę w sklep. Było liczenie, pikanie, płacenie, pakowanie. Pomyślcie ile to wiedzy i nowych umiejętności :-) Tak powstała kasa fiskalna - projekt DIY z kartonu.
Zabawy oddechowe
Bańki mydlane i zapach dzieciństwa!
Matematyka z małym dzieckiem
Jakiś czas temu zrobiliśmy takie tabliczki DIY,
tutaj szczegóły. Zuza wpadła na pomysł przyporządkowania kredek i markerów. Oznacza to, że doskonale zna cyfry 1, 2 i 3. Nie tylko z nazwy.
Kształcenie zmysłów - M. Montessori
Próby i dobieranie koloru :-)
Gotowa! Nasza własna różowa wieża!! Chwalimy tatusia :-))))
Pierwsze podrygi mojego dziecka. Bez instruktażu. Ot tak, po prostu po wyniesieniu z garażu. Zresztą sama nosiła :)
Nasze aktualne półki - córka 2 lata i 8 miesięcy.
Czym zajmują się ostatnio Wasze dzieci? Podajcie koniecznie wiek! :)
An.
Etykiety: inspiracje, zestawienia