Ciecz nienewtonowska to masa niezwykła, wydaje się magiczna, a tak naprawdę to czysta fizyka :-) Świetne doświadczenie i ćwiczenie manualne, wpływające na integrację sensoryczną. Nadaje się do zabawy dla starszaków i dla maluchów. Ciecz nienewtonowska pod wpływem nacisku zamienia się w ciało stało. Gdy mocno ugniatamy, naciskamy lub... odpowiednio stawiamy stopy i chodzimy.
Potrzebne:
10 porcji mąki ziemniaczanej (skrobii)
7 porcji wody
pojemnik
opcjonalnie barwnik (u nas zrobiony z bibuły)
Taki jest ogólny skład. My wzięłyśmy po prostu opakowanie mąki ziemniaczanej i i wody w dzbanku. Zuzia wlewała do miski wodę i łyżką dosypywała mąki. Na początku woda była jedynie mętna.
Uwaga! Wyczytałam, że lepiej do wody dodawać skrobię - nie odwrotnie. Powinniśmy ciecz ugniatać dłonią, mechaniczne mieszanie może podobno zniszczyć "silnik" (źródło).
Do barwienia użyłyśmy bibuły z wodą. Zuzia barwiła masę nabierając barwnik w pipetkę. Tak jak tutaj.
Ciecz nienewtonowska, ugniatana staje się ciałem stałym:
Bez ingerencji robi się tak...
zamienia się w ciecz :)
Nasza zabawa :)
Z ciekawostek...
Po cieczy nienewtonowskiej można biegać. A nawet manewrować rowerem:) Zobaczcie tutaj :)