
Postanowiłam otworzyć cykl wpisów dotyczących pedagogiki Montessori w naszym domu. Docelowo chciałabym wstawiać jeden taki wpis na tydzień. Oczywiście nie wygląda to tak jak w przedszkolu czy w szkole M. Montessori. Na to nie liczcie :-). Jest to po prostu ogromne streszczenie naszego tygodnia, szczypta życia i namiastka inspirującej Marii Montessori oraz naszej domowej interpretacji. Będą punkty co robiliśmy, jak się bawiliśmy, czego uczyliśmy. Nie wszystkie momenty - pewnie ani my ani Wy byście tego nie chcieli ;) Nie sposób ich również sfotografować. Są to małe chwile od nas dla Was. Tak dla inspiracji, dla podzielenia się.
Cyfry i maluch
Skąd to i po co? Otóż moja córeczka dopadła się do moich pomocy. Zaczęła oglądać i... dopasowywać cyfry do cyfr z kart "Piotruś". Pomysł Zuzi :-)
Kiedy do biblioteki?
Byliśmy po raz kolejny w bibliotece. Wypożyczyliśmy trochę książek i założyliśmy kartę małego czytelnika dla 2,5-letniej Zuzi. Myślałam o wpisach na temat książek... Co Wy na to?
Karty trójstopniowe
Zrobiłam dla Zuzi karty do lekcji trójstopniowej. Karty do lekcji pobierzesz
tutaj.
Malowanie farbami
Malunki i czysta improwizacja!
Przesypywanie - Montessorii
Nożyczki w dziecięcych rękach
Zuzia uwielbia ciąć! Nie... nie kartki. Ubóstwia odpakowywać! Wszystkie taśmy, kartony, torebki oraz odcinać metki... Wiecie jaka radość była w grudniu przy prezentach z nożyczkami?:-) Pamiętacie wpisy o nożyczkach?
Część I oraz
część II.
Głowonogi
W paczce było coś dla Zuzi. Nowe figurki zwierzątek :)
Jedna z zabaw :) Dzieło <3
Zabawa sensoryczna
Walentynki
A w walentynki zrobiliśmy sobie miłe niespodzianki!
Przyroda
Korzystaliśmy z pogody i obserwowaliśmy gołębie.
I nie tylko gołębie...
Życie codzienne - "mogę sama powiesić kurtkę!"
Nareszcie zamontowaliśmy wieszak na takiej wysokości, aby Zuzia mogła swobodnie sięgać :) Oczywiście pomoc nieoceniona - Z. z tatusiem!
Chciałabym, aby taki wpis pojawiał się co tydzień, a docelowo w jakiś konkretny dzień. Co Wy na to?
An.
Etykiety: inspiracje, Montessori, zestawienia