
W końcu są! Mamy tabliczki z cyframi. Zrobiliśmy z mężem tabliczki dla córeczki, ale już wiem, że jest to dopiero kolejny etap w matematyce. Zdecydowanie pierwszym powinny być czerwone belki oraz te czerwono-niebieskie (jeżeli korzystamy z matematyki według Montessori). Pomimo to nasza córka dostała je jako 2,5-latka ponieważ nie wiedziałam wcześniej tego co wiem już teraz :-).
Powiem Wam na czym mi osobiście zależało, gdy w myślach projektowałam tabliczki.
- Nie chciałam aby cyfry były naklejane.
- Nie chciałam aby były szorstkie oraz wyżłobione.
- Chciałam aby ustawienie słupków miało jakiś logiczny sens. Widziałam w sieci różne wykonania tabliczek, ale szukałam dalej. Ostatecznie, pokierowałam się książką na temat pedagogiki Montessori i rozmieściliśmy dziurki oraz słupki zgodnie z zasadą "parzysta" i "nieparzysta".
- Zależało mi na czcionce pisanej, elementarzowej.
Nie będę ukrywała, że praca nie jest czasochłonna, bo jest! Powiem za to, że profesjonalny sprzęt nie jest konieczny, ale znacznie ułatwi i przyspieszy pracę.
Potrzebujemy:
- kartony z cyframi (wydrukowane na bloku technicznym)
- nożyczki
- ołówek
- linijka
- płyta o wymiarach 60x30cm, gruba 12mm, dostępna w markecie budowlanym / jeżeli chcecie użyć rynienki ukosowej i brzeszczota (jak my do zrobienia szopki), bo nie macie piły to na stolarni w markecie budowlanym poproście pasek 12mm sklejki o szerokości 10cm
- piła ukosowa / brzeszczot i rynienka ukosowa
- wiertarko-wkrętarka, wiertło średnica 8mm
- szlifierka oscylacyjna (lub papier ścierny)
- odkurzacz
- rysik traserski (lub śrubokręt)
- lakier bezbarwny w sprayu
- klej w sztyfcie (dobrze klejący)
- farba w sprayu - kolor czarny
- suszarka do włosów
- kołeczki meblowe (dostępne w markecie budowlanym) - średnica 8mm, wysokość 35mm / my ostatecznie powiększaliśmy otwory i zrobiliśmy mini walce ponieważ kołeczki nie pasują idealnie, a to nie do końca nam odpowiadało - jednak z obserwacji mogę powiedzieć, że niektórym odpowiadają więc się nie zrażajcie :)
PO KOLEI :)
KROK I
Wydrukowanie i wycięcie kartonowych tabliczek. Te z papieru ksero zupełnie nie dały rady na dalszych etapach i między innymi dlatego polegliśmy. Wyciąć należy też cyfry, tak aby powstał szablon.
KROK II
Narysowanie przekątnych i rozmieszczenie kropek na szablonie.
KROK III
Podzielenie płyty o wymiarach jak poniżej, na części o wymiarach 10x15cm.
Z pismem Zuzi :D
KROK IV
Oznaczanie dziurek na płycie za pomocą kartki z szablonem i rysika traserskiego (jeżeli nie macie może być śrubokręt).
KROK V
Wywiercenie dziur w miejscach oznaczeń za pomocą wkrętarko-wiertarki.
Przyda się odkurzacz :)
KROK VI
Wygładzenie za pomocą szlifierki lub papieru ściernego.
Jeżeli nie zależy Wam na malowanych cyfrach to w tym momencie naklejacie cyfry :-)
KROK VII
Malowane cyfry. To było dla nas duże wyzwanie. Po pierwsze szablon MUSI być z bloku technicznego. Nakładamy na deseczki dwie warstwy lakieru bezbarwnego. Czekamy aż wyschnie.
KROK VIII
Smarujemy klejem kartonową tabliczkę dookoła "dziury po cyfrze" i przyklejamy na deseczkę z odpowiednią ilością oczek. Używamy sprayu - dość cienkiej warstwy. Podsuszamy suszarką ciepłym i delikatnym strumieniem. Odrywamy delikatnie kartkę :-) Jak już wszystko dobrze wyschnie klej zmywamy wilgotną szmatką. GOTOWE! Liczby są od 1 do 9.
Z kołeczkami:
Z walcami:
RADY:
- Koniecznie użyjcie bloku technicznego. Papier ksero rozmiękcza się pod wpływem farby i przepuszcza kolor na deskę. M. ponownie szlifował, a ja musiałam po raz drugi wyciąć cyfry z kartonu, co mogliście zaobserwować wczoraj na moim facebooku.
- Nanieście lakier bezbarwny na deseczki jeżeli chcecie użyć farby, a nie naklejki. Bez tego farba rozkłada się nierównomiernie na słojach i drewnianych nierównościach, efekt jest "strzępiaty".
Macie zamiar skorzystać z naszego sposobu na drewniane tabliczki?
Tutaj znajdziecie szablon cyfr :)
An.
Etykiety: inspiracje, Montessori, motoryka mała