"Babciu, babciu coś Ci dam,
uśmiech w sercu, który mam
Kolorowe kwiatki trzy, żebyś miała miłe dni.
Narysuję słonko Tobie i życzenia nim ozdobię,
Przyjmij laurkę dziś z kwiatami,
bądź szczęśliwa razem z nami."
Myślę, że nie potrzeba więcej słów:)
Patrząc z innej perspektywy: ćwiczenia motoryki małej, doznania sensoryczne, eksperyment, wzmacnianie palców. Manewrowanie pędzlem, ugniatanie waty, obserwowanie zamoczonej bibuły, rozpuszczających się barwników oraz używanie pipety.
Potrzebujemy:
- serca z sztywnej tektury
- klej introligatorski/magic
- wata w kształcie kulek
- pipeta
- barwniki (u nas bibuła i barwnik do jajek)

KROK I
Posmarować klejem kartonowe serce.

KROK II
Przykleić kulki z waty, formując w kształt serca.

KROK III
Naszykować barwniki:
- bibuła zalana wrzątkiem
- rozpuszczony w gorącej wodzie barwnik do jaj (u nas dość mocny kolor;))
Muszą wystygnąć!

KROK IV
Nanosić pipetą :) To nasze pierwsze starcie i fascynacja innym sposobem nabierania płynu :) Pokazałam Zuzi jak należy Jej używać: do góry, nacisnąć, do barwnika, puścić - napełnione ;) Do dzieła!




Serca schną ;)
Nie macie jeszcze pomysłu na prezent? Zajrzyjcie w ten zbiór -> 70 DIY na prezent dla babci i dziadka
An.
Etykiety: inspiracje, okolicznościowe, zabawy sensoryczne